Nie mam nic do ukrycia – zrobiłem test na HIV!

Właśnie ruszyła ogólnopolska kampania społeczna „Nie mam nic do ukrycia – zrobiłem/am test na HIV!”, organizowana przez Zjednoczenie na Rzecz Żyjących z HIV/AIDS „Pozytywni w Tęczy”. W projekt zaangażowali się znani polscy artyści, m.in. Rafał Mohr, Maria Seweryn i Maria Sadowska. Celem kampanii jest promowanie profilaktyki HIV i edukowanie społeczeństwa na temat możliwości prowadzenia normalnego życia z wirusem. Potrzeba szerzenie świadomości społecznej na temat HIV jest niezaprzeczalna – według danych szacunkowych ponad połowa nosicieli HIV w Polsce nie wie o zakażeniu. Oznacza to, że mogą nieświadomie zakażać kolejne osoby.

 

 

Dlaczego warto badać się na HIV?

Wykonywanie testów na HIV pozwala na wykrycie wirusa i rozpoczęcie leczenia, a co za tym idzie – znaczne wydłużenie życia i poprawę jego jakości. Świadomość zakażenia pomaga również zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa. Niestety, tylko 10% Polaków zrobiło test na HIV. Dane te są szczególnie niepokojące w odniesieniu do młodych kobiet planujących ciążę. Jeśli przyszła mama ma HIV i wie o tym zarówno ona, jak i jej lekarz, można w znacznym stopniu ograniczyć ryzyko zakażenia dziecka podczas porodu. Warto pamiętać, że testy na HIV są anonimowe i bezpłatne.

Kampania na rzecz profilaktyki HIV będzie trwać do końca roku w internecie i prasie. W Warszawie wizualizacje pojawią się również na citylightach i w środkach komunikacji miejskiej. Organizatorzy akcji są przygotowani na to, że niektóre środowiska mogą odebrać kampanię jako kontrowersyjną. Są jednak zdania, iż problem HIV jest na tyle poważny, że nie wolno zamiatać go pod dywan.